Kronika dawna podaje

HISTORIA SZKOŁY OD WYBUCHU II WOJNY ŚWIATOWEJ

TEKST DOSŁOWNIE WEDŁUG KRONIKI SZKOŁY.

 

Rządy zdrady narodowej doprowadzają Polskę do klęski wrześniowej.

Wojska hitlerowskie wkraczają na teren tut. gromady w dniu września 1939.

            Rozpoczyna się okres strasznej w swych skutkach okupacji  w Polsce.

W czasie okupacji ludność tutejsza jest prześladowana.

Niektórzy przebywają w obozach jeńców wojennych, inni zostają osadzeni w więzieniach,  wywiezieni na prace przymusowe do Niemiec, lub obozu w Potulicach. Są i tacy którzy przez cały czas okupacji ukrywają się w lasach z zamiarem zbrojnej walki z okupantem.

 

Do obozu w Potulicach wywieziono  rodziny:

  1. Szwoch Alojzy
  2. Łącki
  3. Skrzypiński – z rodziny tej Skrzypińska zmarła w obozie
  4. Czapiewski – z rodziny tej Czapiewska zmarła w obozie.

 

 

W czasie okupacji hitlerowskiej ukrywali się:

  1. Pałubicki Feliks
  2. Skrzypiński Ludwik
  3. Kurkowski Augustyn

 

/Maria Konopnicka/

„ A najdzielniej biją króle

A najczęściej giną chłopi...”

 

 

 

 

„...za to, że był Polakiem”

Ponadto okupant pozbawił życia n/w obywateli tut. gromady:

  1. Pałubicki Władysław
  2. Borowicki Jan
  3. Łącki Franciszek
  4. Czapiewski Filip
  5. Kiełpiński Julian
  6. Kiełpiński Leon
  7. Biesek Franciszek
  8. Weltrowski Stanisław
  9. Czerwiński Anastazy
  10. Czapiewski Franciszek

 

Kierownik Szkoły Podstawowej w Legbądzie Adam Patenkiewicz – jako oficer rezerwy bierze udział w kampanii wrześniowej i zostaje zamordowany w Katyniu.

           

            Ukrywający się mieszkaniec wsi Legbąd ob. Pałubicki Feliks dla władz okupacyjnych jest nieuchwytny i z tego powodu okupant stosuje represje rodzinne.

Żona jego Augusta Pałubicka zostaje osadzona w obozie koncentracyjnym w Oświęcimiu.

 

            Przemoc, terror i eksterminacyjna polityka stosowana wobec społeczeństwa polskiego wywołały wśród miejscowej ludności polskiej odruch samoobrony.

W sercach tych ludzi którzy byli naocznymi świadkami dokonywanych zbrodni zrodził się bunt i chęć do walki z brutalnymi ciemiężycielami. W okolicznych lasach zawiązują się luźne grupki ludzi, stanowiące zalążki pierwszych organizacji konspiracyjnych.

            Organizacje konspiracyjne mają różny charakter. W lasach okolicznych na terenie tutejszej gromady działa grupa Jana Meggera, która łączy się z 9 osobową grupą desantową dowodzoną przez ppor. Stanisława Mistkiego (Wirski).

 

1945

Armia Radziecka wkracza na teren tut. gromady w dniach od 17 do 19 lutego 1945 r. Do wsi Legbąd pierwsi żołnierze radzieccy wkraczają o godzinie 8. z kierunku wsi Biała.

Przed zdobyciem Legbąda bardzo zaciekłe walki toczyły się w lasach pomiędzy wsiami Okoniny, Rzepiczna, Biała.

Po ciężkich walkach leśnych Armia Radziecka ma dosyć liczne straty w ludziach. Jest  sporo zabitych i rannych.

Po zajęciu wsi Legbąd zostają uruchomione punkty sanitarno-opatrunkowe. Punkty sanitarne dowództwo radzieckie organizuje w mieszkaniach: Machajewskiej Franciszki, Szwocha Alojzego i w sali Witkowskiego Antoniego.

 

 

Gmina Legbąd

 

W ślad za wkraczającą Armią Radziecką na terenie gromady zaczyna się organizować władza ludowa.

Tworzy się administracja państwowa. Pierwszym wójtem tut. gromady zostaje Pankau Paweł dawny urzędnik. Niebawem do życia powołano organy bezpieczeństwa.

 

MO

 

Powstaje posterunek Milicji Obywatelskiej. Pierwszym komendantem M.O. zostaje Mokloa???Bronisław. Posterunek liczy siedem milicjantów.

           

            Utworzona gromada Legbąd obejmuje swym zasięgiem terytorialnym wsi i osiedla:

Rzepiczna, Barłogi, Łosiny, Jaty, Biała, Woziwoda, Dziekcz, Klocek, Mała Komorza, Wielka Komorza, oraz wieś i wybudowania wsi Legbąd – gdzie mieści się siedziba gromady.

Biura gromadzkie znalazły pomieszczenie w prywatnym domu ob. Jana Kloski. Posterunek Milicji Obywatelskiej znalazł pomieszczenie w zabudowaniu poniemieckim Szeffsa.

 

 

 

Do szkoły

 

            Równocześnie z tworzeniem się władzy ludowej na terenie tut. gromady postępuje organizacja szkolnictwa.

Jako pierwszą po wojnie otwarto szkołę we wsi Rzepiczna. W pierwszych dniach po wkroczeniu Armii Radzieckiej wraca do Rzepicznej z obozu jeńców wojennych nauczyciel Walerian Daleki, który z miejsca przystępuje do organizacji szkoły. W dniu 1 marca 1945 dzieci tej wsi rozpoczynają normalną naukę szkolną. Szkoła w Rzepicznej była czynna jeszcze przed utworzeniem się powiatowych władz oświatowych.

            Niebawem następuje otwarcie pozostałych szkół. Przebieg jest następujący:

Kilka dni po otworzeniu szkoły w Rzepicznej do Legbąda wraca nauczyciel Alfons Małkowski który otwiera miejscową szkołę. W szkole uczy 2 nauczycieli – Alfons Małkowski i Pelagia Rulewska. We wsi Łosiny otwarcia szkoły dokonuje nauczycielka Maria Zemglały ( uczyła tam również przed rokiem 1939).

            W międzyczasie tworzą się powiatowe władze oświatowe. Pierwszym Inspektorem Szkolnym został nauczyciel Józef Kłosowski. Następuje otwarcie szkoły w Białej, gdzie pierwszym nauczycielem jest Bolesław Krącki.

Szkołę Podstawową w Dąbrówce otwiera nauczyciel Jan Komrowicz.

            Po pięciu latach okupacji hitlerowskiej dzieci tut. gromady rozpoczynają normalną naukę szkolną. Trzeba zaznaczyć, że szkoła w Legbądzie, realizuje program szkoły siedmioklasowej.

 

            Reforma rolna na terenie gromady Legbąd nie ma charakteru masowego, ponieważ w danym zasięgu terytorialnym znajduje się jedynie jedna wielka posiadłość ziemska. Niektórzy jednak małorolni lub bezrolni chłopi otrzymali działki we wsi Komorza Wielka.

 

 

 

 

 

            Z dniem 1 maja 1945 roku następuje zmiana na stanowisku wójta, którym zostaje indywidualny chłop ze wsi Legbąd, ob. Bolesław Pałubicki.

 

Siły reakcyjne nie chcą ustąpić z pola walki. W okolicznych lasach pojawiają się reakcyjne bandy, które sieją strach wśród tutejszej ludności. Największą żywotność wykazuje banda „Łupaszko”

 

 

            Ponieważ wieś Legbąd na skutek działań wojennych mało ucierpiała, do końca roku 1945 życie wiejskie wróciło do normalnej normy. Do domów popowracali byli jeńcy wojenni, z emigracji wróciła większość mieszkańców tut. gromady, którzy należeli do wojska polskiego na emigracji. Ogólny zapał do pracy cechuje tut. ludność.

Powstają organizacje społeczne, partie polityczne. We wsiach wre nowe twórcze życie.

Pierwsza młodzież odchodzi do szkół średnich. Jest to pierwsze zjawisko w dziejach tut. gromady, gdyż do roku 1945 żadne dziecko pochodzenia robotniczego lub małorolnego, terenu tut. gromady do szkoły średniej nie uczęszczało.

            W noc sylwestrową odbyła się w Legbądzie zabawa taneczna. Ludność gromady żegnała rok 1945, pełna nadziei i wiary lepsze jutro w lepsze życie.

 

1946 

Jak na wiosnę, gdy cała przyroda budzi się do życia, tak już z dniem           1 stycznia 1946 roku ludność tut. gromady pobudziła się do nowego, twórczego życia. Ludzie zaczęli snuć plany życiowe, zaczęła wzrastać stopa życiowa. We wsiach zaczęły się pojawiać pierwsze odbiorniki radiowe.

                       

 

            /Adam   Mickiewicz/

 

                               „...Obym kiedyś dożył tej pociechy,

                              Aby me książki zbłądziły pod strzechy...”

 

Książki nie zbłądziły pod strychy chłopskie, ale zostały na teren tut. gromady doprowadzone celowo. Doprowadziła je władza ludowa.

We wsiach powstaje biblioteka gromadzka. Pierwsze jej pomieszczenie znajduje się w domu Machajewskiej Franciszki. Ludność gromady zaczyna czytać, zaczyna się interesować życiem publicznym i kulturalnym.

            Równocześnie rozpoczyna się walka z analfabetyzmem. Smutną spuściznę zostawił po sobie ustrój kapitalistyczny. Przeprowadzona rejestracja wykazała na terenie gromady ponad 70 analfabetów.

Powstaje Gminny Komitet do walki z analfabetyzmem. Po przeprowadzeniu rejestracji przy szkołach organizuje się kursy nauczania początkowego. Równocześnie z nauczaniem początkowym zaczyna rozwijać się oświata wśród dorosłych. We wsi Legbąd utworzono kurs dokształcający w zakresie klasy siódmej. Kurs cieszy się wielkim zainteresowaniem. W chatach chłopskich pojawiają się książki.

            Na stanowisku wójta następuje zmiana, stanowisko to obejmuje Jan Dembek.

 

W sali ob. Antoniego Witkowskiego urządzono akademię 1 – Majową. Po raz drugi ludność tut. gromady obchodzi swe święto narodowe.

            W drugiej połowie maja banda „Łupaszko” dokonuje napadu na siedzibę urzędu gminnego. Przerwano połączenie telefoniczne z Tucholą, zdemolowano urząd gminny. Spalono akta urzędowe. Miejscowy wójt Dembek został pobity.

Fakt ten wywołał niezadowolenie wśród ludności.

            W ostatnich dniach czerwca 1946 roku następuje uroczyste zakończenie roku szkolnego 1945/46. Absolwenci klasy VII mają możliwość dalszego kształcenia się w szkołach średnich. Z możliwości tej korzysta coraz więcej młodzieży – do szkoły średniej egzamin wstępny złożyło 4 dzieci.

            W czasie wakacji dokonano poważnych remontów zabudowań szkolnych. Po chwilowych usunięciach zniszczeń wojennych, obecnie szkoły na terenie gminy przybrały odświętny wygląd. Usunięto stare ławy szkolne i zamieniono większość z nich na ławki dwusiedzeniowe. Naprawiano dachy, okna. Szkoły odmalowano i zaopatrzono w pomoce naukowe.

 

Ludność tut. gromady przygotowuje się do głosowania. Odbyć się ma referendum narodowe. Lokal wyborczy urządzono w szkole. Udział ludności w głosowaniu był bardzo wielki, wyniósł ponad 97% uprawnionych do głosowania. Druzgocące zwycięstwo w głosowaniu odniósł program postępowych sił społecznych.

            Tegoroczne zbiory należy ocenić jako zadowalające. Rolnicy znacznie uzupełnili wyplądrowany przez wojnę inwentarz. Pola są dobrze obrabiane, nie ma żadnych ugorów. Chłopi przystępują do budowy nowych domów mieszkalnych i zabudowań gospodarczych.

1947

Pełna zadowolenia, wiary w lepszą przyszłość i zapału do pracy ludność tut. gromady powitała Nowy Rok 1947.

W życiu gromady nie zaszły żadne istotne wydarzenia. Zaraz z nadchodzącą wiosną wzmożono prace budowlane. Na odcinku budownictwa można zauważyć wzmożony ruch. Zaczynają zanikać strychy wiejskie, nowe domy są murowane kryte dachówką. Coraz częściej pojawiają się anteny radiowe. Na wieś wkracza szybkim krokiem nowe życie. Rower jest prawie w każdym domu. Pojawiają się pierwsze motocykle.

Sekretarzem Komitetu Gminnego P.Z.P.R. jest Kolenda – leśniczy leśnictwa Zielonka. Do partii wstępuje coraz więcej nowych członków.

 

Przy końcu roku szkolnego dotychczasowy kierownik szkoły w Legbądzie zostaje przeniesiony i jego stanowisko obejmuje Janina Dokurno – repatriantka z Wileńszczyzny, która dokonuje uroczystości zakończenia roku szkolnego 1946/47

Z początkiem nowego roku szkolnego 1947/48 z emigracji wraca Dokurno Edward, który zostaje kierownikiem szkoły w Legbądzie. W szkole tej uczy obecnie 3 nauczycieli i szkoła liczy 130 uczniów.

 

Nadleśnictwo Woziwoda z powodu przejęcia lasów należących poprzednio do majątków Janty – Połczyńskiego, oraz lasów z majątku Lasch znacznie się powiększyło. Powstały nowe leśnictwa – Turowa, Komorza i Brda.

W obecnym roku na terenie tut. gminy powstaje „Gminna Spółdzielnia – Samopomoc Chłopska” która rozwija na szerszą skalę prowadzoną działalność. Prowadzi punkt skupu w Legbądzie,  oraz 3 sklepy: w Rzepicznej, Łosinach i w Legbądzie. Po raz pierwszy w dziejach Legbąda sprowadzono do wsi węgiel i większe ilości nawozów sztucznych.

            Na stanowisku wójta następuje zmiana. Dotychczasowy wójt Jan Dembek obejmuje stanowisko prezesa Gminnej Spółdzielni, a na jego stanowisko zostaje powołany ob. Kulczyk Antoni.

 

            Życie mieszkańców gromady płynie normalnym trybem. Likwiduje się ostatnie niedobitki analfabetyzmu, młodzież dokształca się na kursach wieczorowych. Chłopi zaczynają dzieci kształcić.

Znacznie polepsza się położenie chłopa, który zaczyna zakupywać maszyny rolnicze. Na zebraniach chłopi zaczynają dyskutować. Uroczystość              1 – Majowa z roku na rok wygląda okazalej.

Z obserwacji życia chłopów.

            Obserwując życie chłopów tut. gromady zauważamy wzrost stopy życiowej rodzin chłopskich, polepszenie ich bytu. Wzrasta zainteresowanie nowymi osiągnięciami technicznymi. Chłopi czytają gazety, książki. Słuchają radia. Rozwijają hodowlę, dobierają wartościowe sztuki bydła i trzody chlewnej. Coraz więcej chłopów stosuje nawozy sztuczne. Rolnicy kupują maszyny rolnicze.

            Tradycyjne wozy chłopskie zmieniają swój wygląd. Miejsce drewnianych okutych kół zajmują koła ogumowane. Nowy typ wozów nazywają miejscowi chłopi „gumakami”.

1948

Pod hasłem walki z nieużytkami rozpoczynają mieszkańcy tut. gminy rok 1948. Akcja ta ma swoje istotne znaczenie zważywszy, że tereny piaszczyste położone na zachód od wsi Legbąd są niezalesione. Ziemia ta stanowi własność poniemiecką po rodzinie Szeffs.  Piaski przenoszone przez wiatr są dowiewane aż do wsi. Powstały lotne wydmy. Poprzednio rósł tu las sosnowy. Właściciel go wyciął, a ziemi nie zalesił. Obecnie rozpoczęto prace zalesieniowe. Ludność w formie czynu społecznego postanowiła ten teren zalesić. Czynem społecznym mieszkańcy Legbąda uczczą 1 – Maja. Ponadto chłopi postanowili zalesić nieużytki w gospodarstwach własnych.

 

Ożywioną działalność ustanowienia czytelnictwa na terenie gromady prowadzi biblioteka gminna która otrzymała nowy lokal w domu ob.  Szlachcikowskiej Pelagii. Biblioteka posiada księgozbiór liczący ponad 200 tomów.

Niektórzy gospodarze ukończyli budowę domów mieszkalnych i zabudowań gospodarczych. Gminna Spółdzielnia poszerzyła swą działalność. Oprócz sklepu i sprzedaży artykułów masowych prowadzi sklepy w miejscowościach: Legbąd, Biała, Łosiny, Rzepiczna, Mała Komorza, Nadolna Karczma.

1949

Pod hasłem wzmożonego udziału w wywozie drzewa z lasów państwowych rozpoczynają chłopi tut. gromady 1949 rok. Praca przy wywozie drzewa przynosi im poważne korzyści, jest dobrze opłacana. Nowy typ wozów ogumowanych jest bardzo ekonomiczny. Na parę koni nakładają fury od 4 do 5 , stąd zarobek jest dobry.

Za zarobione pieniądze kupują chłopi nowe maszyny rolnicze: siewniki, żniwiarki, kosiarki, koparki. W chatach chłopskich jest coraz więcej odbiorników radiowych. Okoliczni mieszkańcy do urzędu gminnego coraz częściej przyjeżdżają motocyklami.

            Zmarł powszechnie szanowany leśniczy Kolenda – sekretarz P.P.R. Przyczyną śmierci było zbagatelizowanie przez zmarłego zapalenia wyrostka robaczkowego.

            Edmund Witkowski jako pierwszy mieszkaniec w dziejach Legbąda kończy szkołę średnią.

Ponadto w szkole średniej kształci się 6 osób.

Mamy rok 1950

Mieszkańcy gromady zagoili już rany wojenne. Życie wiejskie płynie normalnym trybem. Normalnym, a jakże odmiennym. Nie zaszły wprawdzie żadne zmiany personalne na stanowiskach władz gminnych, ale życie chłopskie ulega stopniowym przeobrażeniom. Ludność pracuje i zarabia. Wydawać mogłoby się to rzeczą zupełnie normalną. Tak jednak nie jest.

Nie tak dawno jeszcze na terenie tut. gromady był nadmiar sił roboczych. Do roku  1939 dużo mieszkańców wyjeżdżało na teren Wolnego Miasta Gdańska na roboty sezonowe. Nie było dla nich pracy. Panowało bezrobocie, a wśród społeczeństwa tut. nędza. Możliwość nabywcza była bardzo niska.

Dziś natomiast odczuwa się brak siły roboczej. Możliwość nabywcza jest stosunkowo wielka. W rozmowie z niektórymi rodzinami udało się ustalić, że obecnie ludność tutejsza kupuje trzy razy więcej cukru niż przed wojną, o wiele więcej mięsa.

Ludzie zaczynają się ładnie ubierać. Zatraca się powoli różnica między mieszkańcami wsi i miasta.

Kierownikiem szkoły w Legbądzie zostaje Stefan Redzimski. Szkoła zostaje wyremontowana i zaopatrzona w nowe pomoce naukowe.

 

            W miesiącu wrześniu 1950 r. następuje reorganizacja jednostek administracyjnych.

Dawne urzędy gminne ulegają likwidacji, a miejsce ich zajmuje Prezydium Gromadzkiej Rady Narodowej. Władza na danym terenie przechodzi zupełnie w ręce Rad Narodowych.

Pierwszym Przewodniczącym Prezydium Gromadzkiej Rady Narodowej zostaje Antoni Kulczyk, średniorolny chłop ze wsi Wielka Komorza.

 

1951

Wesoło bawiła się ludność na zabawie noworocznej. Chłopi pełni zadowolenia i nadziei na lepsze jutro kontynuują swą pracę. Dorabiają się. Znacznie wzrosło nie tylko ilościowo, ale i jakościowo pogłowie ich inwentarza. Uległ poprawie i stan zabudowań.

Z dniem 1 stycznia 1951 roku przyznano szkole w Legbądzie etat woźnego. Woźnym został ob. Bronisław Sikora.

W dniu 19 kwietnia 1951 roku mostek pod kanałem nawadniającym przy drodze Klocek – Rzepiczna (obok Czarnego Mostu) na skutek przestarzałej budowy uległ zniszczeniu. Wody płynące kanałem uzyskały przez to nagły spadek, a spływające raptownie zniszczyły kanał. Straty powstałe na skutek tego wypadku są znaczne, gdyż gospodarstwo łąkowe Zielona Łąka zostało pozbawione wody przez co w znacznej części uległy zniszczeniu pierwszy i drugi sianokos.

Poważne trudności napotkano również przy budowie nowego mostku, gdyż torfiaste podłoże utrudniało założenie fundamentów.

Bardzo uroczysty charakter miała w tym roku uroczystość 1 – Maja. Barwny pochód przemaszerował przez wieś. Odbył się wiec mieszkańców gromady. Występy artystyczne i zabawa ludowa zakończyły uroczystość.

            W dniu 2 lipca 1951 roku we wsi Legbąd otwarto punkt kolonijny dla dzieci z miasta. Organizatorem kolonii letnich jest

C. P.L. Ekspozytura w Toruniu. Kolonia liczy 120 uczestników i przebywają na niej dzieci z całej Polski.

1952

„Wsi spokojna – wsi wesoła” – pisał przed laty pierwszy wielki poeta polski Jan Kochanowski. Życie płynie jednak wartkim nurtem. Dziś już wieś nasza nie jest taką wsią spokojną jaką opiewał Jan Kochanowski. Nie jest tą wsią zacofaną jaką znają ją ludzie sprzed 1939 roku. Tętni w niej nowe twórcze życie, któremu rytm nadają pracujące motory, której spokój zamąca warkot motocykli coraz częściej używanych przez miejscowych chłopów.

 

Praca hodowlana miejscowych gospodarzy wydaje pierwsze owoce. Wzrosła mleczna wydajność krów, jak i również ilość pogłowia w zagrodach chłopskich. Chcąc ulżyć chłopom w zbycie nadwyżek mleka, a przez to wpłynąć na podniesienie ogólnonarodowej gospodarki Gminna Spółdzielnia „Samopomoc Chłopska” wybudowała odśmietanczarnię w Legbądzie. Równocześnie rozpoczęto budowę spędu żywca i magazynów artykułów masowych w Legbądzie.

Wypływa stąd wniosek, jeżeli buduje się magazyny artykułów masowych, jest zapotrzebowanie na towar który w tych magazynach się przechowuje. Tak jest. Chłopi kupują coraz więcej nawozów sztucznych i materiałów budowlanych. W samej wsi Legbąd wykończono w tym roku dwa nowe domy mieszkalne.

Ludność gromady uroczyście obchodziła święto 1 – Maja. Najokazalej wyglądał pochód młodzieży szkolnej i reprezentacja chłopów wsi Rzepiczna na zgrabnych, rączych koniach.

            Z dniem 1 września 1952 podniesiono poziom organizacyjny szkoły w Legbądzie. Obecnie w szkole tej która jest szkołą zbiorczą dla dzieci tut. gromady uczy 4 nauczycieli.

 

            Chcąc być zdrowym, trzeba mieć zdrowe zęby. Wszyscy wiemy o tym doskonale. Ludność wiejska jednak uzębienie miała w złym stanie. Nie zawsze chłop wiejski chciał przerwać pracę w roli i udać się do miasta do dentysty. Szkoda czasu – mawiał.

W trosce o dobro obywateli Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej Wydział Zdrowia, przysłało do wsi Legbąd – Ruchomy Ambulans Dentystyczny.  Ambulans wyposażony jest w specjalny samochód, aparat do wytwarzania prądu elektrycznego. Pracują w nim dwie dentystki, pielęgniarka i mechanik. Dentyści leczą i bezpłatnie plombują zęby mieszkańcom tut. okolicy. Z pomocy dentystycznej korzysta dużo ludzi.

 

            W miesiącu wrześniu następuje zmiana na stanowisku przewodniczącego G.R.N.

Przewodniczącym tut. Prezydium zostaje wybrany przez Gromadzką Radę Narodową, robotnik leśny ze wsi Biała ob. Metlicki Stefan.

            Tegoroczne zbiory należy uważać za zadowalające. Ziemia chociaż piaszczysta wydała niezłe plony. Duży wpływ na podniesienie wydajności z hektara ma stosowanie nawozów sztucznych. Chłopi do nowego sposobu gospodarowania zdobyli zaufanie. Korzystają z fachowych porad przodowników rolnictwa i agronomów.

            Należy zaznaczyć, że szczególnie łagodna była tegoroczna jesień. Pogodna sprzyjała chłopom i umożliwiła zebranie wszystkich plonów.

 

1953

Pod znakiem wzmożonego budownictwa i zdobywania wyższego wykształcenia mieszkańcy tut. gromady rozpoczynają nowy rok. W samej wsi Legbąd budowę nowych domów rozpoczynają cztery rodziny.

Biesek Gertruda jako druga z kolei mieszkanka tut. gromady rozpoczyna kontynuować naukę w Wyższej Szkole Pedagogicznej.

            Wraz z nastaniem wiosny Zarząd Łąk Państwowych w Czersku przystąpił do gruntownej konserwacji urządzeń nawadniających.

            Zorganizowany punkt kolonijny jest czynny również w bieżącym roku. Organizatorem placówki kolonijnej jest Sąd Wojewódzki w Bydgoszczy. Na kolonii przebywa 75 uczestników.

 

            W miesiącu wrześniu następuje zmiana na stanowisku przewodniczącego G.R.N.

Na stanowisku Przewodniczącego G.R.N. wybrano ob. Feliksa Pałubickiego, dotychczasowego sekretarza G.R.N.

 

 

1954

Wraz ze wzrostem stopy życiowej i ogólnego rozwoju umysłowo kulturalnego, mieszkańcy wsi starają się również uczynienie życia wygodniejszym. Rower zaczyna zatracać swe powodzenie, coraz atrakcyjniejszym staje się motocykl. Coraz więcej motocykli pojawia się na drogach. Około 15 mieszkańców tut. gromady posiada już motocykle. Połączenie komunikacyjne naszej gromady z miastem powiatowym jest jednak bardzo złe. Każdy obywatel  bowiem zdany jest wyłącznie na własny środek lokomocji. Z tego powodu mieszkańcy gromady wystąpili z wnioskiem do Prezydium G.R.N., aby wszczęło działania o połączenie autobusowe z Tucholą i Czerskiem.

 

            Z dniem 1 stycznia 1954 roku gromada nasza zmniejszyła się pod względem terytorialnym. Utworzono nową gromadę z siedzibą w Kełpinie. W związku z tym Wielka  i Mała Komorza odpadły od gromady Legbąd i przyłączono te wsie do gromady Kiełpin, wieś Nadolna Karczma została przydzielona do gromady Raciąż.

            Uroczystość 1 – Majową poprzedził wiec mieszkańców gromady, następnie odbył się pochód, a zabawa ludowa zakończyła uroczystość.

            Sytuacja komunikacyjna naszej gromady uległa poprawie, gdyż z dniem 15 maja 1954 roku uruchomiono linię autobusową na trasie Tuchola, Legbąd, Czersk. W każdym kierunku odchodzą dziennie trzy autobusy. Nowootwarta linia komunikacyjna umożliwi niektórym mieszkańcom dojazd do pracy.

 

Gaudeamus igitur...”

Pierwszy mieszkaniec naszej gromady kończy wykształcenie wyższe. Nie osiągnął tego nikt z rodzin biednych chłopów i robotników do roku 1939. Edmund Witkowski ukończył Wyższą Szkołę Sztuk Plastycznych w Gdańsku.

            Jesienią 1954 roku rozpoczęto budowę nowej kuźni gromadzkiej w Legbądzie.

1955

Wraz z rozpoczęciem Nowego Roku większość mieszkańców naszej gromady stawiała sobie pytanie: „Co nowego w mym gospodarstwie przybędzie w Nowym Roku”.

Ludzie marzą o nowych osiągnięciach. Radio jest już w posiadaniu większości rodzin. Obecnie młodzież dąży do osiągnięcia motocykli.

            Wraz z nastaniem wiosny przystąpiono do reperacji nawierzchni szosy przechodzącej przez Legbąd. Równocześnie dokonuje się reperacji mostu na rzece Brda w miejscowości Woziwoda. Most został zniszczony na skutek działań wojennych, a budowa nowego, żelbetonowego mostu przewidziana jest w terminie późniejszym. Trzeba więc istniejący most drewniany odpowiednio zabezpieczyć i zakonserwować.

            Jak wynika z obserwacji przechodzące burze są powodem częstych pożarów. W miesiącu lipcu u gospodarza Hoffmana Kazimierza spaliła się stajnia. Przyczyną pożaru było wyładowanie elektryczne podczas burzy.

            W miesiącu wrześniu i październiku na terenie tutejszej gromady przebywali na praktyce uczniowie Technikum Geodezyjnego z Warszawy.

Jesienią 1955 roku oddano do użytku nowowybudowaną kuźnię gromadzką. Jest to nowoczesna budowla. Mieszkańcy są dumni z nowego obiektu który został oddany do ich usług.

 

Na specjalne podkreślenie zasługuje bardzo ostra zima 1955 na 1956 rok. Tak niskiej temperatury nie odnotowano od dłuższego czasu. Temperatura bowiem spadała często do       - 300C. Śnieg osiągał wysokość 1 metra. Dzieci szkolne nie mogły uczęszczać do szkoły i rozporządzeniem Ministra Oświaty przerwano zajęcia szkolne w czasie od 13 do 20 lutego 1956.

 

1956

Pod znakiem surowej zimy rozpoczął się rok 1956. Temperatura spada do 300C poniżej zera.

Dnia 12 marca zmarł I Sekretarz Komitetu Centralnego Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej Bolesław Bierut. Pogrzeb odbył się dnia 16.III.1956 r.

            W miesiącach kwietniu i maju było bardzo mało opadów atmosferycznych. Pierwsza poważna burza przeszła przez teren tut. gromady w pierwszej połowie czerwca. Straty wyrządzone przez burzę były bardzo poważne. Na skutek wyładowań elektrycznych spaliło się doszczętnie zabudowanie gospodarcze rolnika Fierek Wincentego zamieszkałego we wsi Łosiny. Ocalał jedynie dom mieszkalny.

Ponadto we wsi Legbąd na skutek uderzenia pioruna został zabity we własnym domu rolnik Smagorzewski Piotr.

            W związku z wyżej wymienianymi wypadkami postanowiono na zebraniach gromadzkich uświadomić chłopów, zapoznać ich z procesem wyładowań atmosferycznych w przyrodzie i nauczyć oraz zachęcić do budowy piorunochronów w każdym zabudowaniu.

            W roku obecnym w miesiącach lipcu i sierpniu było bardzo dużo opadów atmosferycznych. Dni w których deszcz nie padał należały do rzadkości.

            W miesiącu październiku niespodziewanie przyszły przymrozki dochodzące do –100C. Nie wszyscy rolnicy zdążyli zebrać plony. Na polach zamarzły ziemniaki.

            Rok obecny dla tut. rolników należy uznać jako rok trudny. W warunkach dawnego ustroju kapitalistycznego chłopom groziła klęska – bieda. Dzięki jednak pomocy terenowych Rad Narodowych, tj. ulgi w podatkach i obowiązkowych dostawach chłopi tego nie odczuli.

 

1957

 

Piękną jesienną pogodą rozpoczął swe panowanie Nowy Rok – 1957.

W miesiącu styczniu zapanowała pogoda wiosenna. „Gazeta Pomorska” z dnia 10.I.57 Nr.8 (2627) donosiła, że w dniu 7.I.57 na Żuławach chłopi pracowali w polu. W naszej okolicy działo się tak samo. Chłopi wywozili nawóz i kończyli jesienne podorywki.

 

Gromada żyje nowym zagadnieniem WYBORY!!!

            W dniu 20 stycznia odbyły się w tut. gromadzie Wybory do Sejmu. Lokal wyborczy urządzono w szkole. Zainteresowanie wyborami było wielkie. Udział w głosowaniu wzięło ponad 97 % uprawnionych do głosowania. W naszym okręgu wybrano trzech posłów:

1) Janusz Zarzycki           2) Bolesław Machut       3) Feliks Kędzierski    

 

            Dzień 1 – Maja chłopi tut. gromady uczczą czynem społecznym. Postanowiono bowiem w siedzibie Gromadzkiej Rady Narodowej w Legbądzie wybudować Dom Gromadzki. Dom ten ma być wybudowany wspólnymi siłami tut. społeczeństwa i Prezydium Powiatowej Rady Narodowej.

Wybrano mniejsze budowy i chłopi gromady zadeklarowali swój wkład w budowę domu.

 

            W dniu 8 lipca 1957 roku rozpoczęto pracę wstępną przy budowie Domu Gromadzkiego. Dom ma rozmiary 10mx 25 m. Według projektu w domu tym ma się mieścić Prezydium Gromadzkiej Rady Narodowej, Biblioteka Gromadzka, sala o wymiarach 10mx12 m.                Na poddaszu zaś urządzone zostaną pokoje w których znajduje pomieszczenie Gromadzki Ośrodek Zdrowia.

            Najwięcej pracy i starań w budowę w/w domu wniósł Przewodniczący Gromadzkiej Rady Narodowej ob. Pałubicki Feliks.

Prace murarskie przy budowie w/w domu wykonuje ob. Paweł Grubich z Czerska, zaś prace ciesielskie ob. Kiełpiński Wiktor, Baszanowski Franciszek i Kiełpiński Antoni z Białej.

            Jesień w roku obecnym była bardzo wilgotna. Często padał deszcz. Stosunkowo rychło ziemia zamarzła. Już w pierwszych mrozach ukończono krycie dachu Domu Gromadzkiego.

 

 

 

1958

Zima była stosunkowo łagodna, lecz trwałą dosyć długo. „Prawdziwa wiosna” zaczęła się dopiero z dniem 10 kwietnia 1958 r.

W dniu 2 lutego 1958 roku odbyły się na terenie tut. gromady wybory do Rad Narodowych. Wybieraliśmy radnych do Wojewódzkiej, Powiatowej i Gromadzkiej Rady Narodowej.

Lokal wyborczy urządzono w szkole. Wybrano 16 radnych Gromadzkiej Rady Narodowej, którzy na pierwszej sesji wyłonili z pośród siebie Prezydium.

            Przewodniczącym G.R.N. został wybrany jednogłośnie ob. Feliks Pałubicki, dotychczasowy Przewodniczący Prezydium G.R.N.

            W dniu 11 kwietnia br. Wznowiono prace wykończeniowe przy budowie Domu Gromadzkiego. Praca stosunkowo szybko porusza się naprzód.

            Uroczyście obchodzili mieszkańcy gromady Legbąd swe święto narodowe. W dniu 1 Maja odbyła się uroczysta akademia i zabawa ludowa.

            W dniu 31 sierpnia 1958 roku odbyła się uroczystość otwarcia Domu Gromadzkiego w Legbądzie. W domu tym znalazły pomieszczenie instytucji wymienione w projekcie budowy. Jesień w roku obecnym była „długa i łagodna”. Wzmożony ruch komunikacyjny na szosie przechodzącej przez Legbąd, olbrzymi wzrost pojazdów mechanicznych wpłynął na zniszczenie nawierzchni drogi bitej.

W miesiącu wrześniu rozpoczęto budowę nowej nawierzchni na szosie. Ponieważ praca była w znacznym stopniu zmechanizowana, posuwała się więc szybko naprzód.

 

(Remiza w Łosinach)

1959

W miesiącu styczniu zima była bardzo „łagodna”. Większą obniżkę temperatury notujemy dopiero w miesiącu lutym. Minimalna temperatura waha się w granicach od –80C do –110C (godz. 700) natomiast w porze obiadowej w granicach od –40C do –60C.

W roku obecnym zanotowano u dzieci liczne wypadki zachorowań na – anginę, żółtaczkę i świnkę.

            W roku obecnym była rychła i ciepła wiosna.

 

Gaudeamus igitur...”

W roku obecnym drugi mieszkaniec gromady Legbąd zdobywa wykształcenie wyższe. Biesek Gertruda ukończyła Wyższą Szkołę Pedagogiczną w Gdańsku, Wydział Matematyki – zdobywając tytuł magistra.

 

            W roku 1959 było bardzo upalne i „suche” lato. Do końca jesieni odczuwało się wielki brak opadów atmosferycznych. Stan ten wpłynął na obniżkę plonów rolnych. W tutejszej okolicy ludzie zebrali mało zboża i ziemniaków. U licznych gospodarzy wyschły studnie. Dzięki jednak pomocy terenowych Rad Narodowych ludzie bez uszczerbku dla posiadanego inwentarza ten stosunkowo trudny okres przetrwali. Nie odczuwało się braku paszy dla bydła, ponieważ łąki państwowe sztucznie nawadniane miały dobrą trawę.

 

1960

Łagodną zimą powitał nas rok 1960. Ludność naszej gromady przygotowuje się do uroczystości XV rocznicy wyzwolenia tutejszej okolicy.

Wielkim zainteresowaniem cieszył się wieczorek zorganizowany w dniu 16 lutego 1960 r. W dniu tym odbyło się spotkanie miejscowej ludności z przedstawicielami Ludowego Wojska Polskiego. Po części oficjalnej odbył się wieczorek taneczny, podczas którego przygrywał wojskowy zespół muzyczny.

 

            Wiosna 1960 roku miała charakter następujący: miesiąc kwiecień do dnia 20 był stosunkowo „zimny”. Temperatura wahała się od 0 do +80C. Prawie zupełny brak opadów atmosferycznych. Od dnia 20 kwietnia następuje wzrost temperatury od +30C do +180C. Opady atmosferyczne są częste, a wilgotność gleby wystarczalna. Lato jest ciepłe, a wilgotność wystarczalna, nawet za dużo wilgoci, tak dalece, że niektórym rolnikom wymokły ziemniaki.

           

            Tutejszą Spółdzielnię „Samopomoc Chłopską” z powodu słabego zaplecza gospodarczego przejęła Spółdzielnia „Samopomoc Chłopska” Tuchola – Wieś.

 

 

Jak już wspomniałem poprzednio przy szkole w Legbądzie w miesiącach lipcu i sierpniu czynny jest stały punkt kolonijny. Organizatorzy kolonii letniej często się zmieniali. Ostatnio stałym organizatorem placówki jest Bydgoska Fabryka Lodówek, która swą kolonię wzorowo wyposażyła. Ponieważ jednak zabudowania szkolne pomieścić mogą jedynie maksimum 80 dzieci postanowiono dobudować pawilon, aby liczbę uczestników kolonii móc zwiększyć do stanu od 100 do 120 dzieci i równocześnie podnieść w placówce stan higieniczno – sanitarny.

            W dniu 17 października rozpoczęto budowę pawilonu, który w okresie wakacyjnym służyć będzie jako punkt kolonijny, a w pozostałych miesiącach będzie wykorzystany przez szkołę.

 

 

 

 

 

1961

Tegoroczna zima ma bardzo łagodny charakter. Do początku lutego 1961 r. tylko przez okres 3 dni były przymrozki. Brak opadów śniegu. Pogoda przypomina raczej rychłą wiosnę.

            W dniu 15 stycznia 1961 r. zmarł szanowany powszechnie ob. Bronisław Sikora.

Na trasie Tuchola – Czersk rozpoczęto budowę nowej nawierzchni asfaltowej.

Prace rozpoczęto w dniu 12.IV.1961r. W obecnym roku nawierzchnia ma być wykończona na odcinku 12km, tzn. z Tucholi do wsi Klocek. Inwestycję tą ludność tut. wioski przyjęła z wielkim zadowoleniem.

            W dniu 24 czerwca 1961 r. oddany został do użytku „Pawilon”

 

Przewodniczącym Prezydium Gromadzkiej Rady Narodowej jest w dalszym ciągu ob. Feliks Pałubicki.

Zima w roku obecnym była bardzo łagodna, dopiero pod jej koniec nastąpiły większe opady śniegu.

W miesiącu maju rozpoczęto prace przy budowie dalszej części nawierzchni asfaltowej na trasie Tuchola – Czersk. Zakończenie prac przewiduje się na miesiąc wrzesień 62 r. Prace te były konieczne, ponieważ ogromny rozwój motoryzacji wymaga dobrych nawierzchni na drogach bitych.

Motocykl jest dziś już w posiadaniu co drugiej rodziny. Na szosie panuje więc wzmożony ruch.

 

            Na wsiach naszej gromady można zauważyć wzmożony ruch budownictwa wiejskiego. Chłopi budują nowe masywne domy mieszkalne i takie same zabudowania gospodarcze.

W każdym domu jest radio. Chłopi używają w 100 % tylko nawozów sztucznych.

            Coraz więcej młodzieży wiejskiej kształci się w szkołach średnich i zawodowych różnego typu.

            W roku obecnym podniesiono poziom organizacyjny szkoły w Legbądzie. Uczy tam obecnie 5 nauczycieli (do roku 1939 – 2 nauczycieli)

            Akcja wpłat na Społeczny Fundusz Budowy Szkół na terenie tut. gromady przebiega sprawnie. Ogólnie rolnicy wywiązują się ze swoich obowiązków i gromada Legbąd jest pod tym względem przodującą gromadą w powiecie.

 

 

 

 1963

Nareszcie porządna zima – mawiają tut. chłopi. Śnieg pokrył ziemię do grubości od 50 – 60 cm. Szczególnie niską temperaturę odnotowano w miesiącu styczniu 1963 r. Dnia 19.I.63 temperatura spadła do – 370C. Z powodu silnych mrozów od dnia 19 do dnia 26.I.63 przerwano zajęcia szkolne. Jednak jeszcze i w dniach następnych temperatura dochodziła do – 270C.

            Wiosna tegoroczna była bardzo sucha i upalna. Pogoda dopisywała „wczasowiczom”, lecz tut. rolnikom nie bardzo odpowiadała.

            W miesiącu lipcu i sierpniu było bardzo ciepło i słonecznie. Opady atmosferyczne należały do rzadkości.. Z tego powodu w okolicznych lasach istniało wielkie niebezpieczeństwo pożarowe. Najgroźniejszy pożar wybuchł w lasach leśnictwa Jeziorno, pomiędzy leśnictwem Wypalanki, a wsią Okoniny Nadjeziorne, gdzie spaliło się ponad 100 ha lasu.   

            Pomimo niesprzyjających warunków atmosferycznych, zbiory rolne były stosunkowo dobre.

            We wsi Legbąd rozpoczęto budowę nowego sklepu art. Spożywczych.

            Jesień jest pogodna, ilość opadów wystarczająca.

            Zima również bardzo łagodna. Do dnia 1 stycznia 1964 roku temperatura wahała się w granicach od –2 do –100C.

 

 

1964

Witaj wiosno!

Wiosna jest bardzo pogodna o dużym nasłonecznieniu. Daje się jednak odczuwać poważny brak opadów atmosferycznych. Celem uniknięcia groźby pożarów wśród miejscowej ludności prowadzi się ożywioną działalność szkoleniowo-uświadamiającą.

Panująca susza przyniosła miejscowej ludności poważne straty, do których należy zaliczyć przede wszystkim brak „darów lasu”.

Grzyby nie rosną, ludność tut. pozbawiona jest dodatkowego źródła dochodu.

Pomimo wielkiej suszy nie występowały pożary leśne.

            Wiosną 1964 r. rozpoczęto prace przy budowie nowego żelbetonowego mostu na rzece Brda w miejscowości Woziwoda. Praca przewidziana jest na okres 2 lat.

 

Elektryfikacja gromady!

 

Gromada nasza jako jedna z ostatnich w powiecie otrzyma prąd elektryczny. Odbyły się pomiary. Opracowano szczegółowe plany elektryfikacyjne. Wykonanie planu nastąpi w roku 1965.

1965

Największe zainteresowanie budzi elektryfikacja wsi. Rozpoczęto zwózkę materiałów. Obecnie przystępujemy do wyborów nowych władz na wszelkich szczeblach. Wre akcja przedwyborcza. Zebrania, spotkania, narady.

Społeczeństwo gromady Legbąd ma wybrać nowych przedstawicieli swych interesów. Lokal wyborczy znajduje się w pomieszczeniach Szkoły Podstawowej w Legbądzie. Wylosowano Listy uprawnionych do głosowania. Komisja Wyborcza ma dyżur. Mieszkańcy gromady sprawdzają listy wyborcze. Frekwencja dopisuje.

W dniu 30. maja spieszymy do urn wyborczych.

Komitet Frontu Jedności Narodu odnosi zwycięstwo.

Oto spis wybranych posłów:

 

Radni do Wojewódzkiej Rady Narodowej:

(brak wykazu)

 

Radni do Powiatowej Rady Narodowej:

  1. Rychowski Bolesław
  2. Nyske Witold

Radni do Gromadzkiej Rady Narodowej:

  1. Pałubicki Feliks
  2. Jaszewska Halina
  3. Fryca Mieczysław
  4. Ziemak Tadeusz
  5. Klapczyński Stanisław
  6. Ciemiński Witold
  7. Pałubicka Teresa
  8. Biesek Leon
  9. Biesek Władysław
  10. Kniter Władysław
  11. Galiński Stanisław
  12. Reszka Piotr
  13. Suchomski Leon
  14. Kiełpiński Wiktor
  15. Narloch Stanisław


 Zakończenie budowy bazy Kółka Rolniczego w Legbądzie. Pięknie ogrodzona baza wraz z pomieszczeniem na maszyny i garażami na ciągniki została oddana do użytku.

 

Lato, lato... i po lecie...

 

Dużo opadów, niezłe zbiory.

Odbywają się zebrania w sprawie elektryfikacji gromady. W dniu 13 września zabłysły żarówki elektryczne we wsi Rzepiczna.

Elektryfikacja pozostałych wsi naszej gromady w toku.

W dniu 14 września postawiono pierwsze słupy elektryfikacyjne we wsi Legbąd, a w dniu 18-XI-1965 w Legbądzie zabłysło światło elektryczne.

Tak więc na pożegnanie XX lecie swego istnienia – Polska Ludowa ofiarowała największy prezent naszej gromadzie – elektryfikację.

W tym dniu również w miejscowej szkole podstawowej mieszkańcy gromady mieli możliwość oglądania pierwszego we wsi programu telewizyjnego.

W Woziwodzie na rzece Brda oddano również odbudowany żelbetonowy most do użytku.

Wesoło – po raz pierwszy przy adapterze, świetle elektrycznym na zabawie sylwestrowej żegnali mieszkańcy gromady rok 1965, który do ostatnich chwil okazał się szczęśliwy, gdyż zima bardzo łagodna sprzyjała dobremu nastrojowi.

 

 

idzie ROK 1966

 

Chwilowe kaprysy zimy w postaci rychłych i niespodziewanych przymrozków, które wyrządziły poważne szkody miejscowym rolnikom, ustały i zima ma przebieg bardzo łagodny.

            W miesiącu lutym niektórzy gospodarze przystąpili do prac w polu. W tym miesiącu powróciły też szpaki i skowronki.

Rok 1966 obchodzimy pod hasłem: „ Uczcijmy Tysiąclecie istnienia państwa Polskiego”. Gromada podejmuje wykonanie czynów społecznych.

Z okazji 1 – Maja zameldowało Prezydium G.R.N. 100% wykonanie zbiórki pieniężnej na Fundusz Budowy Szkół i Internatów.

Gromada Legbąd uczyniła to pierwsza w powiecie.

            Uroczystość 1 – Maja miała charakter bardzo uroczysty. Odbyła się akademia, a na zabawie ludowej wesoło bawili się mieszkańcy naszej gromady.

            Dnia 3 – Maja wyruszają sztafety 1000 – lecia. Okazale wygląda sztafeta naszej gromady. Prowadzą ją motocykliści z proporczykami, następnie jedzie udekorowany samochód z hasłem: „Odra i Nysa granicą pokoju”. Wóz ten i samochody osobowe wiozą przedstawicieli naszej gromady do Tucholi.

Tam składamy raport i sprawozdanie z podjętych czynów społecznych i sposobu ich realizacji w naszej gromadzie.

            Te ważne wydarzenia poprzedza spotkanie oficerów Wojska Polskiego z ludnością tut. gromady, co miało miejsce w dniu 23 IV. Było to wielkie wydarzenie w życiu tut. gromady, gdzie ludność dokładnie dowiedziała się o walkach Ludowego Wojska Polskiego z hitlerowskim okupantem bezpośrednio od biorących w nich udział oficerów.

            W dniu 29 V mieszkańcy naszej gromady uroczyście obchodzili Święto Ludowe.

Zima była pogodna, a zbiory dość dobre.

Na terenie gromady wyraźnej poprawie uległ stan jakościowy hodowli bydła. Wzrosło zużycie nawozów mineralnych.

Trzeba zanotować wzrost liczby posiadanych motocykli. W gromadzie prawie co drugi dom posiada motocykl.

Ludzie chodzą coraz lepiej ubrani i odżywieni.

Z zadowoleniem dobrze spełnionych obowiązków żegnamy rok 1966.

 

Nadszedł rok 1967.

Zima ma bardzo łagodny charakter.

 

W domach mieszkańców naszej gromady coraz częściej pojawiają się telewizory. Obecnie na terenie tut. gromady mamy ich 26. Liczba ta jednak stale wzrasta. Miejscowy sklep artykułów gospodarstwa domowego zaopatruje ludność we wszystkie potrzebne jej wyroby przemysłowe.

Siła nabywcza ludności wzrasta. W okresie świątecznym sklep sprzedał 8 nowoczesnych aparatów radiowych, 4 pralki i masę zegarków.

Zegarki są dostępne każdemu. Większość dzieci szkolnych posiada zegarki.

            W okresie wiosennym wzrósł popyt na nawozy mineralne. Obecnie zakupiono więcej nawozów azotowo-potasowych, aniżeli w analogicznym okresie lat ubiegłych.

            Wiosenne warunki klimatyczne układają się dla rolników bardzo pomyślnie.

            Śladem ubiegłych lat przed dniem 1 – Maja Gromada Legbąd w 100% wywiązała się z obowiązku zebrania Funduszu Budowy Szkół i Internatów.

Przewodniczący Prezydium Rady Narodowej, którym w dalszym ciągu jest ob. Feliks Pałubicki jako pierwszy z powiatu mógł zameldować o tym wydarzeniu.

            Święto 1 – Maja miało charakter bardzo uroczysty. Udział społeczeństwa w obchodach uroczystości wzrasta z roku na rok.

            Również uroczyście obchodzono Święto Ludowe.

W miesiącu czerwcu przystąpiono do remontu dachu Domu Gromadzkiego

Żniwa! Pogoda fantastyczna. Zbiory dobre. Lato w roku bieżącym było bardzo ciepłe.

            Utworzone na terenie gromady Oddziały Samoobrony wykazują aktywność. Szkolenia odbywają się regularnie, a udział członków jest zadowalający. Frekwencja na szkoleniach wynosi 85 – 95 %. Dowódcą jest kier. Szkoły ob. Redzimski. Odbyły się ćwiczenia Oddziałów Samoobrony.

            W miesiącu październiku zakończono remont Domu Gromadzkiego. Nowy dach, wnętrza budynku świeżo odmalowane. Dom ten prezentuje się bardzo ładnie.


 

 

 To on rok 1968

 


Powitał nas zawiejami śnieżnymi i kilku dniami stosunkowo niskiej temperatury ( do – 240C)

 

Jednak już w pierwszej dekadzie stycznia nastąpiło ocieplenie. Śniegi znikły, a temperatura utrzymuje się w granicach +5, + 100C. Następnie w prawdzie powróciły jeszcze mrozy, ale trwały one krótko.

 

Rychła i ciepła

   Wiosna...a wraz z nią praca i kłopoty rolnika. Gromada postanowiła się wywiązać – tzn. wykonać 100% kontraktacji zbóż, a więc i 100% odstawa zakontraktowanego żyta musi być wykonana. Wiosenne zasilenie azotowe i sprzyjająca pogoda zdają się zapowiadać dobre zbiory.

 

 

1 – Maja... 100 % wykonanie zbiórki pieniędzy na Fundusz Budowy Szkół i Internatów.

Taki czyn podjęła gromada i wykonała go przed terminem pragnąc w ten sposób uczcić Święto Klasy Robotniczej – nasze Święto Narodowe.

Z okazji Święta Ludowego we wsi Legbąd otwarto „Klub Rolnika”. Miejscowa ludność jest z tego bardzo zadowolona. Chłopi po pracy będą mogli tam kulturalnie spędzić wolny czas.

Na tereni gromady prowadzi się systematyczną pracę przy utwardzaniu nawierzchni dróg gromadzkich, które z roku na rok stają się lepsze. Mimo wielkich piasków drogi są już tak utwardzone, że do każdego osiedla łatwo można dojechać samochodem osobowym. Wsie Łosiny, Rzepiczna i Biała uzyskały telefoniczne połączenia z Legbądem.

            Rok 1968 ogólnie należy ocenić pozytywnie. Dużo mieszkańców zakupiło aparaty telewizyjne i powiększyło swój majątek osobisty. Życie staje się łatwiejsze, przyjemniejsze i weselsze dla człowieka.

1969

Zaśnieżenie średnie. Temperatura zimy – średnia. Tak wkroczył w nasze życie rok 1969. Wszyscy staliśmy się o rok starsi.

Dużo młodzieży stało się pełnoletnią...

W ten sposób możnaby wymieniać jeszcze cały szereg następstw związanych z nastaniem każdego roku.

Ten rok jednak zdaje się zapowiadać szczególnie. Wkraczamy bowiem w      25 – lecie istnienia naszego Ludowego Państwa, w tym roku zostały rozpisane nowe wybory do władz państwowych – a więc do Sejmu P.R.L. i Rad Narodowych wszystkich szczebli.

25 lat mija od chwili powstania Władzy Ludowej w naszym państwie. Jest to zaledwie ćwierć wieku, a więc okres nieduży mierzony rachubą czasu. Bardzo dużo jednak, olbrzymi, jeżeli chodzi o postęp społeczno – techniczny. Nie chcę tu przedstawiać olbrzymich przemian i osiągnięć naszego państwa, niemniej jednak streszczeniem kronikarskim wspomnieć trochę o osiągnięciach naszej gromady, zwanej najbiedniejszą gromadą naszego powiatu.

W bazie Kółka Rolniczego stoi 6 traktorów gotowych do rozpoczęcia prac polowych. Kompletne zestawy nowoczesnych maszyn rolniczych uzupełniają tabor maszynowy. Po asfaltowej szosie, już nie przejeżdżają ale mkną motocykle, samochody różnych mark i typów, autobusy....

 

SUSZA

... rok  bieżący, charakteryzuje się katastrofalną suszą wiosenną. Susza jest tak wielka, że w dużo gospodarstwach w pompach brak wody. Łąki i pastwiska robią się żółte. Deszczu brak, deszczu brak. Brak deszczu!

Rolnicy zaczynają się kłopotać.

 Nareszcie... w miesiącu czerwcu spadł jednorazowy DESZCZ

Padało 3 dni bez przerwy. To nie był deszcz. Ulewa też nie... mało. Oberwanie chmury – coś w tym rodzaju. Łąki i przy nich położone pola zostały zalane wodą Strumyk Graniczek stał się rwącą do 150 m szeroką rzeką. Wokół wsi z łąk powstało półkoliste jezioro głębokie na 2 m. Najstarsi mieszkańcy wsi nie pamiętają takiej ulewy. Rolnik Kniter Władysław po swym polu i łąkach jeździł kajakiem. Woda z łąk połączyła się w jedno wielkie jezioro z wodami jeziora Radunek, z którego wypłynęły ryby i pływały pomiędzy kłosującym życie na polach. Zjawiły się mewy w dużej ilości.

            Po trzech dniach ulewa ustała. Woda jednak ustępowała powoli, przez kilka dni. Skutki tego 3 dniowego deszczu okazały się fatalne zwłaszcza dla upraw ziemniaków, które wymokły.

            Teren bezodpływowy położony pomiędzy gospodarstwami Frycy Jana, Bieska Alfonsa i Kazimierza Hoffmana zwany „Bykiem”, a zmeliorowany pozostał przez długi czas jeziorem, ponieważ rury odprowadzające wodę zawaliły się.

            Ogólnie gospodarzom grozi brak paszy dla bydła.

 

 

1 czerwca Wybory

W tym dniu odbyły się wybory. Lokal wyborczy mieścił się w szkole. Wyniki wyborów były następujące:

                        a. Radni do Powiatowej Rady Narodowej:

                      1) Nyske Witold

                      2)  Fryca Alojzy

                      3)  Rydzkowski Bolesław

 

              b. Radni Gromadzkiej Rady Narodowej

1.   Pałubicki Feliks

   2.   Jaszewska Halina

 3.   Witta Henryk

 4.   Ziemak Tadeusz

  5.   Pruszak Edmun

  6.   Biesek Leon

  7.   Łącka Łucja

8.   Suchomski Leon

    9.   Ciemiński Witold

   10. Fryca Mieczysław

   11. Kniter Władysław

    12. Witkowski Konrad

     13. Narloch Władysław

  14. Kiełpiński Wiktor

   15. Szablewski Jan

 

Przewodniczącym Prezydium Gromadzkiej Rady Narodowej wybrany został Feliks Pałubicki.

Z okazji 25 – lecia P.R.L. gromada Legbąd podejmowała różne czyny produkcyjne dla uczczenia tej rocznicy.

Rok 1969 obfitował w różne wypadki. Takim już był do ostatniego miesiąca. Grudzień – cały miesiąc bez wyjątku – był chyba najzimniejszym miesiącem od 100 lat. Temperatura spadła do       - 300C. Ponadto Należy zanotować duże opady śniegu.

1970

Pada śnieg i jest bardzo zimno. Pada śnieg. Śnieg pada. Jest zimno. Pokrywa śnieżna dochodzi do 70 cm. Mróz stale w granicach – 200C.

Padają zające i zwierzyna z wyczerpania.

Dzieci szkolne dokarmiają dziką zwierzynę. Autobusy kursują nieregularnie.

Obfite opady śniegu (0,7 – 1,2 m) utrudniły komunikację i normalne życie.

Zima była bardzo długa. Śnieg zalegał pola do końca marca.

 

Wiosna – strasznie opóźniona

 

Zboża – głównie żyto bardzo ucierpiało na skutek pleśni śniegowej.

Wszystkie prace ogólnie bardzo opóźnione.

Wiosna stosunkowo sucha.

Żniwa – wydajność stosunkowo bardzo słaba. Na skutek pleśni śniegowej żyto bardzo rzadkie.

Sianokosy – trawy na łąkach bardzo dobre. Wydajność duża.

Ogólne jest opóźnienie z pracami.

Jesień – zbiór ziemniaka dobry.

 

W miesiącu wrześniu zakończono elektryfikację niektórych osiedli gromady: Brody i Fojutowo. Gromada w kompletnie jest zelektryfikowana – pozostały jedynie nieliczne zabudowania.

 

Rok 1971

                 Społeczeństwo gromady przywitało „na wesoło”

                 Temperatura – 120C. Małe opady śniegu.

                 Koniec zimy dość surowy, wiosna – przewlekła w dzień przygrzewało słońce, ale nocą                             

                 były przymrozki

                 dlatego też ucierpiały ozimy i łąki w związku

                 z tym zbiory były mało wydajne w zbożu jak i w sianokosach.

 

Elektryfikacja – we wsi Klocek zelektryfikowano ostatnie

                           już zagrody rolne byli nimi:  Ob. Szafarewicz

                                                                          Ob. Fojut

                                                                          Ob. Warszyński

 

 

Wczasy na terenie gromady – w miejscowości Biała obok leśniczówki Barłogi rozbudowano

                                           Ośrodek wypoczynkowy należący do Polskiego Związku Wędkarskiego

 

 

Żniwa – pogoda dopisywała miejscowi rolnicy szybko uporali się ze zbiorem zbóż. Przystąpili do

              zbiorów drugiego pokosu traw na siano.

              W związku z tym, że na terenie gromady są duże obszary łąk państwowych toteż

              Państwowe gospodarstwa rolne zakupiły i zbiory trawy po raz pierwszy przekazane na

              kiszonki. 

 

Pod koniec roku została ukończona budowa pierwszego w powiecie domu nauczyciela. Tegoż też roku został on oddany do użytku.

 

            Zaplanowano również elektryfikację Leśniczówki – Zielonka

 

Wiadomości

Kontakt

  • Szkoła Podstawowa im. Jana Pawła II w Legbądzie
    ul. Szkolna 5
    89-504 LEGBĄD
  • 52 3341529 Fax: 52 3341529

Galeria zdjęć